wtorek, 5 marca 2013

SMASH - a to się masz ;)

miałam kiedyś zeszyt. zwyczajny zeszyt w kratkę. coś na kształt pamietnika-notesu-zapiśnika. bazgrałam jak mnie coś naszło. albo zapisywałam rzeczy ważne i te mniej ważne, ale które trzeba było lub warto było zapamiętać. kilka koleżanek zrobiło mi w nim wpis - każda na osobnej stronie. wklejałam tak zdjęcia pewnego aktora. i auta, które chciałam mieć :) słowem to był mój taki osobisty bibelot do wszystkiego i od wszystkiego ;)

a dziś? dziś ktoś mądry wymyślił SMASH :) grubaśny brulion-notes z kartkami zdecydowanie cudownymi, bo każda inna, każda piękna, każda sama w sobie cudna. można z nim zrobić co się chce. ja mam swój jeden :) od Scrap&Art :) cudny :) różowy :) kartek kolorowych i wzorzystych ma mnóstwo. jest w nim miejsca na wszystko, np na osobiste notatki, na ważne sprawy do zrobienia, na spisanie planów. nawet mapa świata sie w moim znalazła :) 
dziś przedstawiam jak to ja osobiście sobie i dla siebie zagospodarowałam dwie strony gdzieś w środku :) dla mnie posłużyły one poniekąd jako forma bazy pod LO. a ponieważ jest to MÓJ smash więc nagryzmoliłam i nawklejałam co mi się tylko podobało ;) i oto wyszło coś takiego :)








a tak wygląda oryginalna baza SMASH :) 



Udostępnij ten wpis

3 komentarze :

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.